TURNIEJ - SZCZEGÓŁY



Data turnieju: 2004-09-15

Miejsce:Zawodnik:R1:R2:R3:R4:Pkt:¦rednia:
1  Artur W.*142 (1)138 (0)156 (1)151 (1)0.00146.75
2  Przemek K.118 (0)157 (1)141 (0)141 (0)0.00139.25
3  Rafa? L.91 (0)120 (0)141 (0)141 (0)0.00123.25
4  ?ukasz L.93 (0)143 (0)131 (0)125 (0)0.00123.00
5  Andrzej K.124 (0)98 (0)112 (0)146 (0)0.00120.00
6  Tomek S.119 (0)90 (0)102 (0)85 (0)0.0099.00


Komentarz główny:

2005-10-07 11:29:35
W biegu pisane.
W części zapomniane.
 
 
 
6. Tomek (119,90,102,85)śr:99
Tomek raz gra dobrze,raz źle.
15.09. zagrał źle.
Tak czy inaczej okazał się ostatnim.
Wstyd być ostatnim.
Ostatni to przecież najgorszy.
 
5. Funky (124,98,112,146)śr:120
Trzeba niezwykłego umysłu,by podjąć się analizy zachowań 
i umiejętności Jego gry.
A ja nie posiadam umysłu,który mógłby uważany być za niezwykły.
Posiadam umysł zwykły.Szary.Prosty.
Nie rozumiem Jego.
Już nie.
Gra zbyt skomplikowanie.
Najgorsze jest to,że te komplikacje jeszcze bardziej komplikują 
i tak już dość skomplikowaną komplikacje,która powstała z wcześniej 
nagromadzonych komplikacji.
Rozumiecie?
Nie?
No właśnie.
Ja też tego nie rozumiem.
No,tak Andrzej gra.
 
4. Łukasz (93,143,131,125)śr:123
I choć myślał,że stanie na podium /tak myśleli też inni/,na podium 
nie stanął.
Łukasz jest coraz słabszy.
Ale dobrze,że regularnie stawia się na konkursy.
Potrzebni nam gracze. ;)
 
3. Rafał(91,120,141,141)śr:123,25
I choć myślał,że nie stanie na podium /tak myśleli też inni/,
na podium tym jednak stanął.
Jak widać,nigdy nie jest za późno na szaleńczy finisz.
Rafał ogólnie też słabnie.
I może nie należę do najbardziej spostrzegawczych,ale ...
Wcześniej zajmował 6 miejsce w KG.
A jeszcze wcześniej 5
Rynsztok czeka.Dały się słyszeć głosy
 
2. Przemek (118,157',141,141)śr:140
Miało być bardzo dobrze.
Było tylko dobrze.
Oczywiście,powinno być bardzo dobrze.
Zabrakło precyzji końcowej.
Dlatego tylko dobrze.
Powody?
Było ich pewnie więcej niż jeden.
Ale jeden najbardziej zapamiętałem.
Tomek S. był taki nieporadnie śmieszny. ;)
 
1. Artur (142',138,156',151')śr:146,75
Gracz bawiący się innymi graczami.
Śmiejący się z niepowodzeń innych.
Drwiący z innych.
Plujący pogardą.
To atrybuty zwycięzcy.
Artur miał do tego prawo.
I najwyraźniej z tego prawa skorzystał.
Wygrał.
 
 
Dostosuj się do tempa gry
Nie wszyscy się dostosowali.
A dokładnie,pięciu się nie dostosowało.
 
Diuk