TURNIEJ - SZCZEGÓŁY



Data turnieju: 2006-08-10

Miejsce:Zawodnik:R1:R2:R3:R4:Pkt:¦rednia:
1  Rafa? L.116 (0)151 (1)154 (1)136 (0)0.00139.25
2  Piotrek D.*121 (0)125 (0)136 (0)180 (1)0.00140.50
3  Tomek H.140 (1)90 (0)143 (0)114 (0)0.00121.75
4  Radek K.137 (0)133 (0)144 (0)94 (0)0.00127.00
5  Daniel M.122 (0)111 (0)115 (0)142 (0)0.00122.50
6  Przemek K.98 (0)144 (0)115 (0)128 (0)0.00121.25
7  Pawe? R.*126 (0)140 (0)104 (0)102 (0)0.00118.00
8  Krzysiek A.114 (0)126 (0)97 (0)112 (0)0.00112.25
9  Tomek S.137 (0)86 (0)109 (0)112 (0)0.00111.00
10  Pawe? K.93 (0)108 (0)101 (0)114 (0)0.00104.00
11  Arek T.104 (0)105 (0)102 (0)93 (0)0.00101.00


Komentarz główny:

2006-08-14 19:09:02
Klasyfikacja potyczki:

Niesklasyfikowany: Krzysztof K.
Ze względu na zbyt późne powiadomienie o niemożności przybycia na turniej,
 decyzją króla, diuka i barona został Krzysztof K. odsunięty karnie od jednych
 zawodów.
W początkowej fazie nałożona została także kara 30zł, lecz ze względu 
na brak precyzyjnych zapisów w regulaminie, od kary pieniężnej odstąpiono.
Poniżej korespondencja barona i diuka /król wyraził swoje spostrzeżenia 
telefonicznie/ + nowy zapis regulaminowy.

Par. 2  /dotychczas widniejący/
Kary

1. Za nieusprawiedliwiony /w oczach pierwszych Trzech/ niebyt w turnieju 
/po wpisaniu już na listę startową/ zostanie nałożona kara pieniężna w 
wysokości 30zł.
W przypadku jej nie zapłacenia, dana osoba już nie będzie powoływana.
 
Dotyczy Krzysztofa K.:
Krzysztof usprawiedliwił się wysyłając smsa na 40' przed rozpoczęciem turnieju.
Oczywiście było już zbyt późno by móc powołać kogoś innego, lecz dał sygnał.
Dlatego też ze względu na brak zapisu mówiącego o tym, iż rzekomo 
nie zmieścił się w "umownych dwóch, żelaznych godzinach", 
których brak w tekście regulaminu a które to gwarantują wcześniej 
zadeklarowany udział, uważam, iż w tym akurat przypadku nie można 
karać Jego 30zł.
Trzeba sprecyzować powyższy zapis wstawiając w nim wzmiankę o treści:
 
" Na dwie godziny przed turniejem nie będą akceptowane żadne 
tłumaczenia usprawiedliwiające niemożność przybycia na rzeczowy turniej.
W sytuacji, kiedy takowy przypadek się zdarzy, zostanie zastosowana jedna, 
karna kolejka wykluczająca udział w następnych zawodach.
Kiedy natomiast nie pojawi się w ostatnich 120' przed rozgrywkami żaden
 powód nie stawienia się gracza /po wpisaniu już na listę startową/ wówczas 
zostanie nałożona kara pieniężna w wysokości 30zł.
W przypadku jej nie zapłacenia, dana osoba już nie będzie powoływana"
 
Czekam na ostateczne decyzje dotyczące potraktowania Krzysztofa K.,
 który nie stawił się na turniej 10.08
Manuel Valdes Larranga.
Re:
Dear Baron, 

Regulamin to regulamin. 
Skoro nic nie mówił o tzw. deadline jeśli chodzi o usprawiedliwienie 
nieobecności na turnieju ,to w tym przypadku zgadzam się i Krzysiek 
nie może zostać ukarany.( oczywiście 1 kolejka przymusowego
 odpoczynku powinna mieć tu miejsce) 

Co do treści nowego zapisu to brzmi sensownie i rozwiąże podobne 
niejasności w przyszłości. 


Z poszanowaniem 

Boromir duc de Combate



Par. 2  /dotychczas widniejący/
Kary

1. Za nieusprawiedliwiony /w oczach pierwszych Trzech/ niebyt w turnieju 
/po wpisaniu już na listę startową/ zostanie nałożona kara pieniężna w 
wysokości 30zł.
W przypadku jej nie zapłacenia, dana osoba już nie będzie powoływana.
 
Nowy, zastępujący powyższy (wprowadzony w życie z dniem 12.08.2006)
 
" Na dwie godziny przed turniejem nie będą akceptowane żadne
 tłumaczenia usprawiedliwiające niemożność przybycia na rzeczowy turniej.
W sytuacji, kiedy takowy przypadek się zdarzy, zostanie zastosowana jedna, 
karna kolejka wykluczająca udział w następnych zawodach.
Kiedy natomiast nie pojawi się w ostatnich 120' przed rozgrywkami żaden 
powód nie stawienia się gracza /po wpisaniu już na listę startową/
 wówczas zostanie nałożona kara pieniężna w wysokości 30zł.
W przypadku jej nie zapłacenia, dana osoba już nie będzie powoływana"
...

Dlatego też, z grających 11-stu fizycznie graczy, dwóch /powołując się 
na Par.2 Kary pkt 4/ nie otrzymuje szansy powołania na turniej następny.
Są to zawodnicy plasujący się na miejscach 11,10.

11. Arek T.: /104,105,102,93/ śr:101,00
Rozproszonym uśmiechem sztucznie wykreowanym na potrzebę 
chwili władał dość niezręcznie.
Braki techniczne jak widać nadają w takich sytuacjach zuchwałą 
minę przypominającą grymas jeszcze bardziej sztuczny.
Arek stał się typową trampoliną dla innych graczy.


10. Paweł K.: /93,108,101,114/ śr: 104,00
Nagłe i nieoczekiwane powołania skutkować mogą dobrym
 lub złym występem.
Dla Pawła był to niewątpliwie występ zły.
Niewiele wniósł do gry.
Najwyraźniej nie nadszedł jeszcze czas młodych wilczków.


Grupa zawodników z nabytym prawem powołania:

9. Tomek S.: /sergente/ /137,86,109,112/ śr:111,00
Zapowiadał mocne uderzenie.
W pierwszej kolejce Jego słowa uzyskały pokrycie.
W następnych odsłonach uderzano bez pokrycia już tylko w Niego 
na tyle mocno, że zepchnięty został aż do przedsionka cieni zrzutu.


8. Krzysiek A.: /114,126,97,112/ śr:112,25
Wartość walki tkwi nie w szansach zwycięstwa /te nie nastąpi szybko. 
Prawdopodobnie nie nastąpi w ogóle/ turnieju, w imię którego się
 ją podjęło, ale w wartości samego turnieju.
Grać i nie spaść ani też nie wzlecieć, oto tajemnica umiejętności 
buszującego pomiędzy definicjami przytoczonymi wyżej.
Mizerna tajemnica dodać muszę.


7. Paweł R.: /126,140,104,102/ śr:118,00
Wcześniej nie myślał.
Teraz myślał.
Kiedyś nie marzył.
10.08 już marzyć się ośmielił.
Kiedyś nie ulegał.
Tego wieczora ulegał tylko.
Jednopunktowe szczęście debiutanta przeminęło.
Rozpoczął się zupełnie inny rozdział bitew.


6. Przemek: /barone/ /98,144,115,128/ śr:121,25
I Ci nawet, co byli na to przygotowani – nie na to przygotowani byli.
Najbardziej jednak nie był na to przygotowany rzekomo przygotowany 
na wszystko.
Spadek formy?
Raczej zalążek początku końca.
Swoją niby grą wszedł w nieistnienie.


5. Daniel M.: /duca/ /122,111,115,142/ śr:122,50
Uprawianie nonsensu niweczy predyspozycję jego rozumowania.
„Upadająca klasa, jak starzec, traci zdolność rozróżniania, co ważne,
 a co błahe ”
I to właśnie nasz nowy diuk czynił.
Chybiał w podejmowaniu decyzji, które wadliwie przenosiły się  także 
na rzuty, w rezultacie też chybione.


4. Radek /137,133,144,94/ śr:127,00
Po raz kolejny zawaliło się marzenie dotyczące dostąpienia zaszczytu 
stanięcia na podium.
Jego prywatnym dramatem jest to, że za myślenie zabrała się 
futurystyczna wizja rzekomego przejęcia w niedługim czasie władzy.
I zamiast /także rzekomo/ rozświetlać, zaślepia.
Mimo wszystko jak dotąd czwarte miejsce okazało się najlepszym 
rezultatem.


P O D I U M

3. Tomek H. /140·,90,143R,114/ śr:121,75
W swoim pierwszym występie zdobycie brązowego medalu 
musi wywołać zdziwienie, zaskoczenie ale i przede wszystkim
 wielki poklask tłuszczy.
Niewątpliwie jest to dla Tomka sukces.
Zobaczymy jak sobie poradzi z presją oczekiwania w następnych 
bataliach.


2. Piotr D.: /monarca/ /121,125,136,180·/ śr:140,50
Otton III rewelacyjnie opanował jak widać ostatnimi czasy diabelskie 
tajniki nie złażenia z pudła.
Receptura szalenie to wyśmienita.


1. Rafał /116,151·,154·,136/ śr:139,25
Wszystkie pomysły, nawet te najbardziej jadowite przesiąknięte 
bywają czasami piekielną hojnością przypadku.
Nic nie zapowiadało Jego powrotu.
A jednak powrócił.
Zdołał to zrobić.
Po ośmiu miesiącach posuchy wyłonił się z mroku zapomnienia.