TURNIEJ - SZCZEGÓŁY



Data turnieju: 2007-05-24

Miejsce:Zawodnik:R1:R2:R3:R4:Pkt:¦rednia:
1  Pawe? R.*142 (0)157 (0)173 (0)173 (1)0.00161.25
2  Tomek H.145 (0)128 (0)194 (1)149 (0)0.00154.00
3  Przemek K.157 (1)136 (0)153 (0)145 (0)0.00147.75
4  ?ukasz L.106 (0)171 (1)132 (0)116 (0)0.00131.25
5  Artur W.*115 (0)151 (0)161 (0)162 (0)0.00147.25
6  Piotrek D.*132 (0)142 (0)157 (0)140 (0)0.00142.75
7  Pawe? K.97 (0)104 (0)122 (0)133 (0)0.00114.00
8  Andrzej K.87 (0)122 (0)129 (0)116 (0)0.00113.50
9  Leszek72 (0)111 (0)129 (0)100 (0)0.00103.00
10  Cezary S.72 (0)68 (0)67 (0)79 (0)0.0071.50


Komentarz główny:

2007-07-15 22:16:13
owstało powstanie leżących.
Była to walka olbrzymów, w której wzięły udział dwie osoby i reszta: Tomek H. i Paweł R. jako bojownicy, a reszta Tytanów wymieszana z otrębami jako pole bitwy.

Przytoczony powyżej epizod, którego treść wynika z  krótkiej historii nagłego buntu na Słowiance, ma charakter jak sądzę incydentalny.
Nie godzi się więc by go obszerniej opisywać.

12-stu zgłoszonych.
10-ciu grało.
Marcin P. /25/ zaniechał wystąpienia w czasie pozwalającym jeszcze na usprawiedliwienie Go.
Krzyś K. /8/ zgłaszając o 19:41 swój niebyt nie miał już tego szczęścia.
Został wolą króla ukarany.

Klasyfikacja starcia:

10. Cezary S. /72, 68, 67, 79R/ śr: 71,50
Trudno tak za pierwszym razem ocenić, czy owego debiutanta zaślepiła całkowicie radość powołania, czy też speszenie było na tyle ogromne, że zwyczajnie rozgniotło czyniącego próby obronienia się przed rozgnieceniem.
Niestety, poczynione momentami kroki zapobieżenia katastrofy nie powiodły się, gdyż bezmiar rozgniecenia w swej sile był niemalże idealny.
Już dawno Nikt nie był tak tłuczony na miazgę.

09. Leszek /72, 111, 129, 116/ śr: 103,00
Na Leszka przykro jest już patrzeć.
Niedowład w sztuce rozpoznawania i wyczuwania gry jest dalece posunięty.

…
W tym momencie musiałem odłączyć komputer uznając dalsze pisanie za zbyt uciążliwe dla mojego zmęczonego umysłu.
Przestałem pisać tak jak Forest Gump przestał biec, choć biegał długo …
…